﻿<title_newspaper=”Chłopska Droga”>
<title_article=”Terminowe wykonanie zobowiązań wobec państwa – sprawą honoru każdej spółdzielni produkcyjnej”>
<author_1=”Mieczysław Halski”>
<author_2=””>
<language=”pl”>
<style=”press”>
<year="1951">
<month="12">
<date=”1951-12-09”>
<period=”w”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Spółdzielnia produkcyjna w Konstantynowie (pow. Gostynin) ma prawo chlubić się swymi osiągnięciami gospodarczymi. W ciągu dwóch lat zespołowej pracy — stosując nowoczesne metody agrotechniki — spółdzielcy rozwinęli pięknie hodowlę bydła i trzody, uzyskali znacznie większą towarowość zbożową, i — co każdemu rzuca się w oczy — poprawili sobie byt.
Dzięki sprawnej organizacji mogli spółdzielcy w pierwszej kolejności wywiązać się z zobowiązań wobec państwa. Już w październiku spółdzielnia wykonała roczny plan skupu zboża w 102 procentach i zamierza sprzedać państwu jeszcze więcej zboża. Teraz młóci się jęczmień selekcyjny, który zakontraktowała Centrala Nasienna. Ta sama Centrala otrzyma na wiosnę wyborowe ziemniaki sadzeniaki, które są dobrze zakopcowane.
Z zapłaceniem podatku spółdzielnia też nie zwlekała. Spłaciła również wszystkie należności bankowe.
Uświadomienie polityczne — to nasz największy kapitał
— Czym wytłumaczyć Wasze osiągnięcia? — takie pytanie postawiliśmy członkom zarządu spółdzielni konstantynowskiej. Odpowiedzieli po prostu:
— Uświadomienie polityczne naszych członków to nasz największy kapitał. Na nim oparliśmy naszą gospodarkę, na nim budujemy przyszłość spółdzielni...
— Naszych spółdzielców nie trzeba było przekonywać, jak ważne jest wykonanie wszystkich zobowiązań wobec państwa — wyjaśnia przodownik pracy i sekretarz podstawowej organizacji partyjnej, tow. Mieczysław Bębenista. — Każdy z nas rozumie, że robotnik czeka na produkty wsi, że im lepiej gospodarzy wieś, tym większe możliwości rozwoju ma przemysł. A wzrost przemysłu — to dobrobyt wsi. Dlatego czujemy mocną więź z klasą robotniczą, dlatego wysłaliśmy naszych agitatorów, by przekonali chłopów o ważności wykonania zobowiązań wobec państwa. A czyż mogliśmy przekonywać innych nie wypełniwszy wpierw wszystkich powinności ciążących na własnej, spółdzielczej zagrodzie?...
Aby być wzorem i przykładem dla chłopów gospodarujących indywidualnie
Chlubnie wywiązali się ze swych zobowiązań członkowie zrzeszenia uprawy ziemi w Okupie Wielkim (woj. łódzkie). Dostarczyli na punkt skupu ustaloną ilość zboża, przekroczyli plan sprzedaży ziemniaków, w 100% zapłacili podatek gruntowy i II ratę pożyczki narodowej.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>